2009.12.03 19:58:21
Dość pracowity dzień, postanowiłem skończyć już na dziś. Nie mam jakiegoś groźnego deadline'u w najbliższym, co oczywiście wpływa na efektywność. Zaczynam przechodzić w fazę nudzenia się przed kompem, bo co innego robić. Do żadnej knajpy iść mi się nie chce, większość z ostatnich 8 godzin przed komputerem spędziłem, oglądać w telewizji nie ma co. Opcja spacer jest w miarę znośna, chociaż zimno. Mówiłem już chyba, że coś czuje, że miałem się urodzić w którymś z państwa nad morzem Śródziemnym.
komentarz (0)